Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto skalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto skalne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2014

One day I'll come back there...Jeszcze tam wrócę



Ten krajobraz przypomina mi scenę z filmu "Miasto Aniołów" - kto oglądał pewnie wie, a kto jeszcze nie miał okazji, szczerze polecam obejrzeć. Jest to jeden z moich ulubionych filmów. Ciekawostką w nim jest to, że aniołowie modlili się po polsku (jeśli uważnie się wsłuchacie usłyszycie).

This magic place reminds me of the movie "The city of Angels" - one of my favourites, I highly recommend it!

W takie miejsca warto wracać i ja na pewno też tam jeszcze wrócę
- tym razem ze swoją brzydszą połówką ;)

I'll definitely come back over there - this time with my beloved one ;)


Oprócz wspomnień przywiozłam stamtąd także dwa kamienie, które mam zamiar oprawić. Niestety zapomniałam zapytać co to za okazy (podejrzewam, że ten fioletowy to agat. Może ktoś rozpoznaje?)

Besides wonderful memories I brought two stones with me. Unfortunately forgot to ask the salesman what are they called. maybe some of you recognise them?



A ta żabka to podarunek "na szczęście". Uroczy prezent :) Bez problemu mieści się w kieszonce w portfelu. Na zdjęciu zasiada na bransoletce, która jest bardzo prosta w wykonaniu, ale dzięki temu można ją nosić na codzień :)

This lovely frog was a gift - to bring me luck.
It;s so tiny I keep it in the wallet's pocket easily. 


niedziela, 19 października 2014

The Secret Garden

Są takie miejsca na świecie, dzięki którym przenosimy się do zupełnie innego świata...są to miejsca magiczne, nie dostępne dla wszystkich; dostrzegalne przez nielicznych.

There are these places in the world...if you ever happen to be there, you immediately find yourself in a completey different area. They are not available for everybody, visible only for a few.


Jednym z takich miejsc jest tajemniczy ogród. 
One of these places is The Secret Garden

Byłam tam. Czas zatrzymał się specjalnie dla mnie, bym mogła podziwiać wszystko, co zobaczę i usłyszę. By nawet po powrocie magia ogrodu na długo jeszcze została ze mną...


I've been there...the time stopped so I could admire all the things I see and hear. So that the magic of this place stayed with me for a long time after coming back home...


1. Brama do Tajemniczego Ogrodu ;)


2....a tuż za bramą równie tajemnicza spiżarnia z flakonikami różnej wielkości i koloru. Co w nich było? Mogę się tylko domyślać...


3. W kolejnym pomieszczeniu stało biurko. Na nim maszyna do pisania, telefon. Ktoś tu zasiadał w południe przy herbacie pisząc listy,wiersze...być może nawet całe powieści ;)


4. Po wyjściu z biura czekało na mnie jeszcze parę pięknych niespodzianek w postaci niespotykanych krajobrazów...

5. Gdy już raz tam traficie, marzycie o tym, by tam pozostać...

Once you go there you wish you could stay there forever...

Ps. Film na wieczór? Tajemniczy ogród (1993) reżyserii Agnieszki Holland ;)

Ps2. Zdjęcie nr1 - z bramą do tajemniczego ogrodu zgłaszam do fotogry Art Piaskownicy

Ps3. Oczywiście przywiozłam ze swojej podróży coś jeszcze oprócz zdjęć
...ale o tym może innym razem ;)