Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspomnienia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2014

One day I'll come back there...Jeszcze tam wrócę



Ten krajobraz przypomina mi scenę z filmu "Miasto Aniołów" - kto oglądał pewnie wie, a kto jeszcze nie miał okazji, szczerze polecam obejrzeć. Jest to jeden z moich ulubionych filmów. Ciekawostką w nim jest to, że aniołowie modlili się po polsku (jeśli uważnie się wsłuchacie usłyszycie).

This magic place reminds me of the movie "The city of Angels" - one of my favourites, I highly recommend it!

W takie miejsca warto wracać i ja na pewno też tam jeszcze wrócę
- tym razem ze swoją brzydszą połówką ;)

I'll definitely come back over there - this time with my beloved one ;)


Oprócz wspomnień przywiozłam stamtąd także dwa kamienie, które mam zamiar oprawić. Niestety zapomniałam zapytać co to za okazy (podejrzewam, że ten fioletowy to agat. Może ktoś rozpoznaje?)

Besides wonderful memories I brought two stones with me. Unfortunately forgot to ask the salesman what are they called. maybe some of you recognise them?



A ta żabka to podarunek "na szczęście". Uroczy prezent :) Bez problemu mieści się w kieszonce w portfelu. Na zdjęciu zasiada na bransoletce, która jest bardzo prosta w wykonaniu, ale dzięki temu można ją nosić na codzień :)

This lovely frog was a gift - to bring me luck.
It;s so tiny I keep it in the wallet's pocket easily. 


poniedziałek, 6 października 2014

In the tree hollow...czyli o tym co znalazłam w pewnej dziupli

Zaglądaliście kiedykolwiek do wnętrza dziupli? Albo czy sami cokolwiek tam kiedyś ukryliście?
Ja będąc dzieckiem uwielbiałam zarówno zaglądać, jak i sama skrywać przeróżne ciekawe rzeczy - od kasztanów i kamyczków znalezionych po drodze w lesie, po sekretne liściki - wyznania, tajemnice. Marzyłam o tym, że ktoś idąc tą samą drogą co ja, natknie się na jeden z moich "skarbów" i będzie się zastanawiał kto go tam zostawił...

Have you ever looked inside the tree hollow? Or have you ever hidden something inside it? When I was a child I used to do both of these. I would leave a note (like a love letter or some kind of a secret) and wonder who the person that finds it might be. 





Nadal uwielbiam to robić - zaglądać do środka "domków" wiewiórek i innych żyjątek. Czasem zamieszkują tam jedynie pająki, ale i tak warto się zatrzymać i przyjrzeć im z bliska...

I still like doing that...

Jakubowo - zdjęcie własne

Jeśli będziecie mieli szczęście traficie na jedną z tych magicznych dziupli,
które skrywają w sobie tajemnicę...


If you are lucky, you'll find something really special inside one of these magical tree hollows.
Mnie się ostatnio poszczęściło i trafiłam na coś naprawdę cudownego. Kolorem przypominało kasztana, a kształtem żołędzia. Pachniało ziemią i czymś jeszcze...czymś bardzo intensywnym, jak wspomnienia. Włożyłam moje znalezisko do kieszeni. Po powrocie do domu ubrałam je w sutaszowy płaszcz. Może któregoś dnia wybiorę się kolejny raz na spacer po lesie, odnajdę tę samą dziuplę i zostawię coś po sobie...być może właśnie Ty to odnajdziesz.






Swoje "znalezisko" zgłaszam w wyzwaniu "Cykliczne kolorki" u Danutki



Brąz (jak i jego odcienie) to jeden z moich ulubionych kolorów. Kojarzy mi się z naturą, z ciepłem domowego ogniska. Moje włosy (te naturalne) i oczy są koloru brązowego. Brąz nie krzyczy, jest raczej spokojny i uprzejmy. Zasiada w mojej szafie pomiędzy zielonym, a bordowym. Mam nawet brązową torbę na laptopa, którą codziennie targam do pracy (i już chyba wypadałoby ją zmienić na jakiś nowszy model) ;p