wtorek, 21 stycznia 2014

Na przekór zimie



Kolejny raz sięgam po turkusy - jakoś nie potrafię się im oprzeć ;p 
Jak widzicie kolczyki są dość duże, ale nadal cudownie lekkie :) Trochę nad nimi siedziałam, ale myślę że było warto. Po raz kolejny przekonuję się o tym, że w tym fachu liczy się przede wszystkim cierpliwość ;) 
Ps. Zdjęcia nadal wykonuję aparatem Olympus n740. Napatrzcie się póki możecie, bo to jedne z ostatnich fotek robione tym aparatem ;) 
Ps2. Zrobiłam małe przemeblowanko w związku z powiększającym się wciąż asortymentem - większość szuflad na ciuchy zamieniłam na szuflady na sznurki sutasz i koraliki. Zamówiłam mnóstwo nowych gadżetów - m.in. próbówki do przechowywania tych najdrobniejszych koralików, nici, trochę sznurków, kryształki Swarovski'ego itp. 
Ps3. Zakochałam się ostatnio w technice beadingu. Sama jeszcze nie próbowałam, ale chcąc nie chcąc siedzi mi to w głowie i wczoraj, kiedy zabierałam się za nowe kolczyki wcale nie planowałam robić nic tą techniką ...a tak właśnie wyszło ;p Efekty całej pracy niebawem ;) 


wtorek, 14 stycznia 2014

Kolczyki na wesele hinduskie

Siostra niedługo wybiera się do Indii na wesele. Poprosiła mnie, bym zrobiła dla niej kolczyki do sukienki fioletowo-złotej.
 Jak wiadomo w Indiach nie brakuje świecidełek, dlatego było to spore wyzwanie. Mam nadzieję, że udało mi się w tych kolczykach oddać klimat hinduskiego przepychu ;) 


poniedziałek, 6 stycznia 2014

wtorek, 17 grudnia 2013

Sylwestrowo

Z myślą o nadchodzącym Sylwestrze zrobiłam coś małego, srebrnego i pasującego do niemal każdej kreacji. Wykonane ze srebra i sopelków Swarovskiego. Zrobiłam zdjęcia na różnych tłach, bo bardzo chciałam uchwycić ich srebrny kolor i przeźrocza. 
Na białym widac wyrażnie srebrny sutasz.
Zresztą porównajcie sami:




Gwiazdka ;)



Już wkrótce święta, a wraz z nimi zakupowe szaleństwo...
mój znajomy postanowił tego uniknąć i dużo wcześniej poprosił mnie, bym dla jego mamy i cioci zrobiła biżuteryjne prezenty.
Miały być dość poważne i w stylu moich wcześniejszych czarno-fioletowych zestawów. Wyszło tak: 


Wisior dla mamy


                                                                 Kolczyki dla cioci 

niedziela, 17 listopada 2013

I'm back ;)

Wakacje minęły w ekspresowym tempie. Rok szkolny znowu zaskoczył nauczycieli - w tym także mnie ;) 
Przyznam się szczerze, że moje sutaszowe robótki zeszły na 2,
a nawet i 3 plan. 
Ale nie dam o sobie zupełnie zapomnieć ;)
Dodaję zdjęcie kolczyków w kolorystyce srebrno-granatowej z neonowymi dodatkami. Oczywiście jak zwykle światło nieco zniekształca prawdziwe barwy kolczyka, ale i tak jest na czym oko zawiesić :)
Ps. Na zdjęciu jest jeden z moich nowych ekspozytorów ;)



Zbliżają się święta, a więc i pretekst do wręczenia wspaniałego prezentu sutaszowego :)
Ja już robię listę kobitek, które obdaruję w tym roku kolczykami i wisiorkami. Jeśli chcesz dolączyć do tego grona, daj znać ;)
Pozdrawiam ciepło!

sobota, 1 czerwca 2013

Złoto i perły dla Gosi ;)

Wczoraj Gosia zrobiła mi super make-up na wyjście (możecie jej tutoriale znależć na YT pod Gi Cirilla
a dzisiaj ja zrobiłam dla niej kolczyki :) 


Myślę, że jej się spodobają :D