wtorek, 30 sierpnia 2016

Mermaid once again...

...because I could not resist...

Zaczęło się od bluzki (jej foto znajdziecie u mnie na Instagramie KLIK)
którą kupiłam w second-hand shop. Skojarzyła mi się z syrenimi łuskami.
W dodatku w zależności od tego pod jakim kątem na nią patrzyłam mieniła się innymi kolorami :) Szczerze mówiąc bluzka już sama w sobie była cudna i pierwotnie
miałam nie robić do niej żadnych dodatków, ale zwyczajnie
NIE MOGŁAM SIĘ POWSTRZYMAĆ ;) 






Wyobraźcie sobie te kolczyki z czarną letnią sukienką i jeansową kataną <3

wtorek, 2 sierpnia 2016

A walk by the sea // Spacer brzegiem morza

Przechadzając się brzegiem morza natknęłam się na coś połyskującego. W pierwszym momencie pomyślałam, że pewnie ktoś zapomniał do czego służy kosz i wyrzucił papierek aluminiowy tam, gdzie nie powinien. Jednak gdy się po to schyliłam okazało się, że to złota moneta. Oczywiście podniosłam ją i przyjrzałam się jej bliżej - choć nie znam się na monetach (być może Mezo mógłby wypowiedzieć się w temacie monet) wiedziałam, że jest wiele warta. Chciałam ją czym prędzej schować, niestety miałam na sobie jedynie skąpe bikini, dlatego zacisnęłam mocno pięść i pełna wiary - niczym 5-letnia dziewczynka, która pon nosem śpiewa sobie:"Bursztynek, bursztynek, znalazłam go na plaży....", wypowiedziałam życzenie. 
:):):)

Trochę poleciałam, wiem, ale to wszystko dlatego, że ostatnio jestem pod wpływem czaru rzuconego na mnie przez syreny. Teraz nie myślę już o niczym innym, jak o plaży, morskich falach, błękitnym niebie i beztroskich spacerach o zachodzie słońca :)

Ty też wpadniesz w ich sidła jak zobaczysz zdjęcia poniżej:




Photos of the crowns ---> chelseasflowercrowns


Photo of the mermaid model ---> sereiacontemporaneabr

Zobaczcie co jeszcze znalazłam podczas spaceru brzegiem morza

Kolczyki "Mermaid Spell"

Photo from pinterest.com

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Fuchsia earrings

Kolczyki robiłam z myślą, że założę je do białej sukienki w różowe i fioletowe kwiaty,
ale równie dobrze pasują do białego T-shirta.
Doskonały dowód na to, że sutasz może być elegancki, a jednocześnie "casualowy".
 Jak tak na nie patrzę, przychodzi mi na myśl moja ukochana Frida Kahlo
i jej kwieciste ozdoby we włosach :)


Ciekawe jak wyglądałaby w nich Frida :)



Frida Kahlo by Fab Ciraolo

A tak wyglądam w nich ja :):)