Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hair accessories. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hair accessories. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Lecą z nieba kasztany // Chestnuts falling from the sky

Nadchodzi jesień...a z nią kasztany oraz liście w odcieniach czerwieni i żółci. Pamiętajmy, że jesień to nie tylko szare niebo i kałuże pod stopami. Jesień naprawdę potrafi być piękna. Wystarczy się dobrze rozejrzeć ;)

// Autumn is not only the grey sky and rainy days...it's all in what you want to see. Go for a long walk today (with the camera perhaps) and take a look for yourself...





Osobiście uwielbiam jesień - jej kolory i ten melancholijny nastrój. Kocham przechadzać się parkiem i słyszeć szelest liści pod nogami...
Korzystając z okazji stworzyłam ostatnio coś jesiennego. Jest to spinka, która można przyozdobić włosy (najlepiej spięte w koka bądź warkocz, ale myślę, że to zależy od wyobraźni) bądź też wpiąć ją do żakietu - wtedy posłuży za broszkę. 
 Jest ostra niczym kolce owocu kasztanowca, jednocześnie łagodna jak piórko sowy spoglądającej na nas z gałęzi drzewa. Pełno na niej drobnych listków i listeczków. Zresztą zobaczcie sami :)








Niniejszą spinkę zgłaszam do udziału w konkursie Sutasz info:


oraz Szuflady



Ps. Nie zapomnijcie dziś o spacerze...najlepiej z aparatem ;)

sobota, 20 września 2014

Jasmine


"You can find inspiration in everything. And if you can't, look again"
- Paul Smith. 

Jak powiedział niegdyś Paul Smith - wspaniały projektant, autor wielu książek i jednocześnie jedna z postaci, które podziwiam: "Inspirację możesz znaleźć wszędzie. Jeśli dotąd jej nie znalazłeś, znaczy to, że źle szukasz."

Oglądając niedawno (po raz kolejny) wspaniały film "Great Gatsby" moją uwagę przykuły strojne ubiory i dodatki. Jest to chyba zaleta oglądania filmów po raz "któryś z kolei", ponieważ nigdy nie wiadomo na czym tym razem skupimy nasz wzrok. Za pierwszym razem skupiamy się na fabule filmu, za drugim, trzecim....i kolejnym wyłapujemy szczegóły, których wcześniej nie dostrzegaliśmy.

W moim przypadku padło oczywiście na wspaniałe suknie i akcesoria, jakimi ozdabiały się damy biorące udział w wykwintnych kolacjach organizowanych przez Gatsby'ego. Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o modę lat 20-tych to jest to jeden z moich ulubionych okresów i bez problemu mogłabym żyć w tamtych czasach (nawet na rzecz wyzbycia się nowinek technicznych).

Ale do rzeczy...to, na co zwróciłam uwagę w filmie to cudowna opaska, którą miała na głowie ukochana Gatsby'ego w jednej ze scen.

Postanowiłam wtedy, że zrobię kiedyś jakiś dodatek na głowę w podobnym - bardzo strojnym stylu.
Do mojego projektu wykorzystałam błękitny "diamencik" - jeden z tych, o których trąbiłam we wcześniejszym poście ;)

Połączyłam kolor błękitny z pistacjowym i voila! Moja nieco unowocześniona opaska gotowa :) Widzę ją na głowie jakiejś blondynki :)

Ps. Kamyczki, których użyłam do wykonania tej opaski dostępne są (w różnych kolorach) w sklepie http://coricamo.pl/ - serdecznie polecam! 



Ps. Czy ta opaska nie kojarzy Wam się z czymś bajkowym? :>
Mimo, że inspiracją do jej wykonania była opaska innej "księżniczki", ostatecznie postanowiłam nadać jej imię po ukochanej Alladyna. (Choć w oryginalnej baśni ma dość dziwne imię - Badrulbudura)

Zgłaszam ją do udziału w wyzwaniu KK "Cudowna lampa Alladyna".


A oto mój fragment baśni:
"W drugim ogrodzie kwitły na drzewach szmaragdy, turkusy, topazy, rubiny i chryzolity i napełniały ogród światłem błękitnym, żółtym, czerwonym i fioletowym".
Jest to fragment o tym jak Alladyn przechadzał się po zaczarowanych ogrodach i w każdym z nich napotykał inne drogocenne kamienie rosnące na drzewach, którymi potem upychał kieszenie. Właśnie uzmysłowiłam sobie, że niejednokrotnie jako dziecko marzyłam o podobnych zaczarowanych ogrodach, na których rosły świecidełka. Nawet jako dorośli marzymy o tym, by na drzewach rosły pieniądze :>

Przyznam szczerze, że gdyby nie KK to pewnie nie zajrzałabym do tego tekstu. W dzieciństwie czytałam o Alladynie z książki wydania Disney'owskiego i tam księżniczka miała jakoś tak ładniej na imię ;p Niemniej jednak polecam przeczytać baśń Bolesława Leśmiana,  --->
Baśń o Aladynie i lampie cudownej

czwartek, 24 lipca 2014

Zielone maleństwa // Little green and lovely

Chryzokola to chyba jeden z moich ulubionych kamieni - głównie ze względu na kolor :) Już dawno nosiłam się z zamiarem zmajstrowania czegoś z użyciem tego kamienia. te wsuwki to przedsmak tego, co jeszcze powstanie :):) // These little two are just the beginning...Im thinking of making more jewellery with this beautiful green stone that I love so much :)




Pasuje zarówno do czegoś haute couture...(na zdjęciu Keira Knightley)


...jak i do zupełnie luźnego stylu :)

czwartek, 17 lipca 2014

Mała rzecz, a cieszy // Size doesn't matter, does it? ;)

Oto dowód na to, że po 1-wsze sutasz w połączeniu z wyobraźnią daje nieograniczone możliwości, a po 2-gie, że nie potrzeba wielu strojnych dodatków, a wystarczy jeden - w dodatku skromny, by dodać "tego czegoś" do naszego stroju. // Here's the proof that soutache and imagination equals limitless possibilities. And what is more, that even the little thing can give you "that" look ;) 


Zdjęcie pochodzi ze strony Tumblr - wybrałam je, bo wspaniale ukazuje kontrasty, których użyłam także w tworzeniu wsuwki. Aczkolwiek do małej czarnej jak i jeansowej koszuli również pasowałaby idealnie ;)