To moja pierwsza wymianka biżuteryjna. Wymieniałam się z Magdą z bloga PartofMe. Postawiłyśmy na czerń i obie wysłałyśmy sobie paczuszki z zaczętym projektem oraz paroma przydatnymi produktami.
Zobaczcie co ja wysłałam Magdzie:
A co z tego wyszło??
Wspaniały komplet (szczegóły TUTAJ) .
Magda cudownie połączyła z pozoru nie pasujące do siebie różę i kolce.
Wspaniały komplet (szczegóły TUTAJ) .
Magda cudownie połączyła z pozoru nie pasujące do siebie różę i kolce.
Od Magdy dostałam taki oto prezencik:
Od razu spodobały mi się te kuleczki z niebieskim odblaskiem.
Postanowiłam je wykorzystać i zrobić coś delikatnego i kobiecego, z naciskiem na czerń (bo tak się umawiałyśmy, ale koniecznie z akcentem srebra i tego niebieskiego). Natomiast sama forma wydała mi się twardym orzechem do zgryzienia...gdyby to był zupełnie okrągły kształt, łatwiej byłoby dodać coś od siebie...ale chyba właśnie o to chodzi w wymiankach - żeby były wyzwaniem ;)
Wyszło tak jak na zdjęciu poniżej ;)
I jak Wam się podoba? ;) Mnie to pachnie stylem lat 20-tych i 30-tych. Uwielbiam modę z tych czasów, więc może podświadomie tworzę w takim stylu ;)
Myślę, że Pola Negri wyglądałaby w tym komplecie wspaniale!!
Myślę, że Pola Negri wyglądałaby w tym komplecie wspaniale!!
Ps. Macie jakieś swoje doświadczenia z wymiankami? Jak wrażenia?
Podzielcie się nimi proszę w komentarzach.
Ja tymczasem lecę się ogarniać, bo szykuję się domowy obiadek u mamusi :D Mmm....




